Dziwne kawy, ale takie serio dziwne (nas zdziwiły)
Mówi się, że kawa to klasyka. Espresso, przelew, ewentualnie cappuccino, ale przecież też niby tylko do 12, a latte to przecież ciężko nawet nazwać kawą. Ale w kaffy®, wiemy, że kawa to przede wszystkim wolność i Twoja decyzja. Przecież życie jest za krótkie, żeby pić w kółko to samo, prawda?
Dlatego, zamiast trzymać się sztywnych reguł, postanowiliśmy zanurkować w świat eksperymentów. Zebraliśmy kilka kawowych dziwaków, które nie tylko nas zaskoczyły, ale też udowodniły, że każdy naprawdę może pić kawę jak chce. Po prostu.
1. Barraquito – jeszcze kawa czy już drink?
Gdzie? Wyspy Kanaryjskie (Hiszpania)
Pomyślcie o kawie, która wygląda jak deser w luksusowym hotelu i smakuje jak najlepszy drink. To właśnie Barraquito.
Perfekcyjnie instagramowe warstwy:
słodkie skondensowane mleko,
intensywne espresso,
pianka ze spienionego mleka,
likier cytrusowy (najczęściej Licor 43),
skórka cytryny i cynamon.
2. Café de Olla – meksykański eliksir o korzennym, głębokim smaku
Gdzie? Meksyk
Café de Olla to jeden z najbardziej aromatycznych napojów kawowych na świecie. Parzona w glinianym naczyniu olla de barro nabiera unikalnego, lekko ziemistego posmaku.
W środku znajdziesz:
cynamon,
nierafinowany cukier trzcinowy piloncillo,
czasem goździki lub skórkę pomarańczy.
Historia dodaje jej dodatkowego charakteru - była serwowana żołnierzom podczas rewolucji meksykańskiej. To kawa z duszą, tradycją i wyjątkowym, korzennym aromatem.
3. Greckie Frappé i Freddo – mistrzowie zimnej kawy i piany
Gdzie? Grecja
Grecy zrobili rewolucję w świecie kaw mrożonych. A wszystko… niechcący - kiedy podczas targów zabrakło ciepłej wody.
Dziś są dwa główne klasyki:
Frappé – kawa rozpuszczalna spieniona na zimno, podawana z lodem.
Freddo – klasyczne espresso ubite na zimno do jedwabistej, kremowej konsystencji.
Sekret jest jeden: spienianie na zimno, a nie ciepłym powietrzem jak w latte. Rezultat? Idealnie gęsta piana i smak, który latem ratuje życie.
4. Red Eye – absolutny turbokick dla zmęczonych
Gdzie? USA / Kanada
To jedna z najmocniejszych kaw, jakie możesz wypić w kawiarni. Red Eye to po prostu:
filiżanka przelewu
+dodatkowy shot espresso.
Nazwa pochodzi od red-eye flights (nocnych lotów). To kawa dla tych, którzy potrzebują natychmiastowego, podwójnego kopa kofeiny. Zero zbędnej filozofii, ma być solidnie i działać.
Którą kawową przygodę wybierasz dziś?
Zawsze zachęcamy do próbowania nowych smaków, nawet, jeśli na jednym razie się skończy - przynajmniej wiesz, co do Ciebie trafia.
A jeśli chcesz odkrywać kolejne nietypowe smaki z całego świata, znajdziesz je w naszej aplikacji. Tam dopiero zaczyna się zabawa.